• Wpisów: 730
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 17:15
  • Licznik odwiedzin: 59 367 / 2486 dni
 
kapibarka
 
Kapibarka: Mój sen okazał się proroczy. No praaawieee...

Ograniczyłam kontakt z W. i czekam na rozwój zdarzeń jeśli chodzi o Piotra... Jak wypali to spoko, jak nie to trudno, zostanę starą pan..eee... kobietą silną i niezależną :D ale nieee... byłoby za prosto.

Obudziłam się w niedzielę rano, już w schronisku w Krakowie, i widzę wiadomość od kogo? Od Damiana. Byłam zaskoczona. A jak napisał że od marca jest w Monarze, próbuje się leczyć (nie wiem czy wspominałam że miał problemy z narkotykami), jest trochę odcięty od świata i pisze teraz nielegalnie, ale napisał bo stęsknił się za mną to już w ogóle nie wiedziałam co o tym wszystkim myśleć...

Nie wiem kiedy napisze, czy napisze, niby moje wiadomości są wyświetlane ale nie mam pojęcia na jakich zasadach dają im dostęp do netu... Nie wiem czy próbować się z nim kontaktować, z tego co wyczytałam mają jakieś przepustki, może jest możliwość wizyty tam... Nie wiem po co napisał, o co mu w ogóle chodzi, czego ode mnie chce... Moje uczucia spychane do podświadomości chyba wylazły na wierzch i fuck... chyba nadal mi na nim zależy. Nie wiem co mam robić, nie wiem, nie wiem, nie wiem, mam mętlik w głowie...

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.